Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść obyczajowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść obyczajowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 listopada 2014

Elizabeth Strout - Olive Kitteridge. Dlaczego autroka otrzymała nagrodę Pulitzer'a?

Olive Kitteridge to uparta, zawsze szczera i bezkompromisowa nauczycielka matematyki w małym miasteczku na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Jej mąż Henry, miejscowy aptekarz to jej całkowite przeciwieństwo. Spokojny i wyważony, uśmiechnięty i dobry, bez trudu zaskarbia sobie przyjaźń innych mieszkańców miasteczka. Zyskuje uznanie i powszechny szacunek. Oboje są rodzicami Christophera, chłopca z jednej strony odrobinę zamkniętego w sobie i wycofanego, a jednocześnie mocno przypominającego matkę, która zawsze musi postawić na swoim, często jest niesympatyczna, rzadko, o ile w ogóle za to przeprasza.

Złożona z urywków rzeczywistości, mozolnie utkanej pajęczyny pozornie zwyczajnych, codziennych zdarzeń historia Olive i ludzi, którzy wraz z nią dzielili życie, zabiera czytelnika w podróż przez czas i przestrzeń. Poprzez przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, która już wkrótce odchodzi w niepamięć poznajemy ludzi, odkrywamy skrywane przez nich tajemnice. Olive, jej sąsiedzi i ci, którzy w miasteczku goszczą tylko na chwilę, tworzą swoisty mały wszechświat, swój własny mikrokosmos, w którym żyją, kochają, zdradzają, tęsknią, nienawidzą, zazdroszczą, śmieją się i płaczą, są szczęśliwi, tracą nadzieję, umierają, odchodzą w zapomnienie, po krótkiej chwili pamięci.

wtorek, 30 września 2014

Lekki weekend: Szczęście pachnące wanilią - Magdalena Witkiewicz

Autor: Magdalena Witkiewicz
Tytuł: Szczęście pachnące wanilią
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 276
Ocena: 7/10








Wiem, wiem ... Do weekendu jeszcze trochę czasu, lecz ta książka doskonale wpisuje się w temat więc … Posłuchajcie...

Jak pachnie szczęście? Szczęście, oczywiście, pachnie wanilią...

Adrianna nie ma łatwego życie. Jest samotną matką i z trudem próbuje ogarnąć swe dość skomplikowane życie. Opuścił ją wspaniały, jak by się mogło wydawać, mężczyzna, który przestał wydawać się tak wspaniały, gdy postanowił zakończyć romans i na powrót stać się przykładnym mężem, jak tylko sytuacja stała się poważna, a na świecie miał pojawić się jego syn. W zamian za wolność od Ady i dziecka, a także wieloletnie alimenty, dał Adzie mieszkanie i powierzchnię użytkową na rozkręcenie biznesu. Wspaniałomyślne wykręcenie się od odpowiedzialności. Adrianna otworzyła w Gdańsku kawiarnię, lecz marzenie o własnym biznesie a prowadzenie go to już zupełnie inna para kaloszy. Rachunki, obowiązki i ciągły brak czasu dla dziecka...

piątek, 12 września 2014

Olvido znaczy zapomnienie - Maria Duenas

 Autor: Maria Duenas
Tytuł: Olvido znaczy zapomnienie
Tytuł oryginalny: Mision Olvido
Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko
Wydawnictwo: Muza S.A.
Ilość stron: 432
Ocena: 7,5/10
 
 
 
 
 
 
Blanca Perea zdaje się mieć uporządkowane życie. Nie jest już młodą dziewczyną, jednak młodość i młodzieńcza rześkość wciąż w niej tętnią. Jest doktorem filologii na uniwersytecie w Hiszpanii. Jej odchowani synowie rozpoczęli już samodzielne życie. I nagle jej cały, pięknie ułożony świat rozsypuje się niczym domek z kart. Okazuje się, że jej wieloletni życiowy towarzysz, jej mąż Alberto również ją opuszcza. Ten, którego tak kochała i dla którego poświęciła tak wiele, który zawsze był na pierwszym miejscu, któremu pomagała, by skończył studia i rozpoczął świetlaną karierę, podczas gdy ona na dalszy plan spychała swe marzenia, on ją porzuca a ta, która go skradła w dodatku jest w ciąży. Blanca chce uciec. Chce być jak najdalej od wspólnego domu, wspomnień i tego, który złamał jej serce.

„... na samym początku lata moje rzekomo stabilne małżeństwo rozpadło się jak domek z kart, że moje dzieci żyły już swoim życiem, a ja spędziłam ostatnie dwa miesiące, nieudolnie próbując przystosować się jakoś do nowej rzeczywistości, a teraz, kiedy nowy semestr ma się właśnie rozpocząć, brakuje mi sił, żeby utrzymać się na powierzchni w tej samej co zawsze scenerii, by borykać się z tymi samymi co zawsze obowiązkami, stawiać czoło tym samym rytuałom, jakby w moim życiu nic się nie zmieniło, jakby nie dokonało się w nim to radykalne, bolesne cięcie.”

czwartek, 10 lipca 2014

Lekki weekend: Miód na serce - Sarah Kate Lynch

Autor: Sarah Kate Lynch
Tytuł: Miód na serce
Tytuł oryginalny: The Wedding Bees
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 320
Ocena: 6,5/10






Wielkimi krokami zbliża się weekend. Mam zatem dla Was nową propozycję z cyklu Lekki weekend.

To już kolejna przeprowadzka Sugar Wallace. Kobieta od piętnastu lat przemierza Stany Zjednoczone i w żadnym miejscu nie potrafi zamieszkać na dłużej. Jej pobyt w jednym mieście trwa maksymalnie rok. W nieustającej podróży towarzyszą Sugar jej pszczoły. To one są jej życiową pasją a także źródłem utrzymania. Gdziekolwiek się wraz ze swymi wiernymi towarzyszkami pojawia, bezpowrotnie zmienia życie mieszkających tam ludzi. I zawsze są to zmiany na lepsze. 

piątek, 9 maja 2014

Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę - Agnes Martin-Lugand

Autor: Agnes Martin-Lugand
Tytuł: Szczęśliwi ludzie czytają książki i piją kawę
Tytuł oryginalny: Les gens heureux listen et boivent du cafe
Tłumaczenie: Małgorzata Miłosz, Beata Turska
Wydawnictwo: Wielka Litera
Ilość stron: 208
Ocena: 5,5/10






Zaintrygowana i niezmiernie zachęcona bardzo szumnym opisem tej skromnej w swych rozmiarach książki postanowiłam na własnej skórze przekonać się czy rzeczywiście zostanę porwana i oczarowana powieścią, która do tej pory osiągnąć miała spektakularny sukces a prawa do jej publikacji sprzedano do kilkunastu krajów.

Diane w tragicznych okolicznościach traci męża i małą córeczkę. Młoda kobieta popada w całkowite odrętwienie i nie przyjmuje absolutnie do wiadomości, że jej najbliżsi bezpowrotnie zniknęli. Jej dni mijają bezproduktywnie na snuciu się po ich dawnym, wspólnym domu. Diane myje się w kosmetykach swojej córki, używa wody toaletowej męża i co dzień nosi jego ubrania. Nie dba o siebie. Nie dba również o swoją kawiarnię. Odcina się niemal całkowicie od rzeczywistości. Jej świat bowiem obumarł wraz ze śmiercią męża i córeczki. Tylko dzięki wspaniałemu, choć dość beztrosko podchodzącemu do życia przyjacielowi Feliksowi nie traci do końca zmysłów i utrzymuje niewielki kontakt z otoczeniem.

piątek, 10 stycznia 2014

Teraz i zawsze - Carolyn Egan

Autor: Carolyn Egan
Tytuł: Teraz i zawsze
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 240
Ocena: 6/10










Dla Mai właśnie skończyło się życie. Patrzy jak jej mąż i mały synek Josh ze smutkiem na twarzach opuszczają cmentarz. Przegrała długą i wyczerpującą walkę z chorobą. Rak zabił ją i odebrał wszystko. Zabrał życie, przyszłość, wakacje nad morzem i marznące zimą stopy. Nie zobaczy jak jej syn dorasta, jak staje się mężczyzną, nie przytuli swych przyszłych wnuków. Wszystko się skończyło.

Zanim jednak zniknie na zawsze, zanim odejdzie musi jeszcze zostać na chwilę. Musi przygotować Stevena i Josha na życie bez niej. Musi sprawić, by zaczęli nowe życie, równie dobre jak to, które właściwie dla całej trójki właśnie się skończyło, lecz już bez niej.

W ostatnich chwilach życia, w momencie śmierci, gdy wszystko czego chce to dalej żyć, jej dusza trafia do ciała innej kobiety, która w tym czasie próbuje odebrać sobie życie. Od tej chwili Maia patrzy na świat oczami Judy, kobiety zupełnie sobie obcej i całkowicie od niej samej różnej a towarzyszem jej staje się niezwykły labrador, który przyplątuje się do Mai i za nic nie chce opuścić.

piątek, 18 października 2013

Ludzie Julya - Nadine Gordimer

Autor: Nadine Gordimer
Tytuł: Ludzie Julya
Tytuł oryginalny: July's People
Tłumaczenie: Dariusz Żukowski
Wydawnictwo: Wydawnictwo M
Ilość stron: 208
Ocena: 6/10







Bam i Maureen Smales wraz z dziećmi mieszkają spokojnie w Soweto. Wiodą niczym nie zmącone życie białych mieszkańców Republiki Południowej Afryki. Mają piękny dom, samochód, wyjazdy zagraniczne a nawet służbę. Jednakże w wyniku krwawych zamieszek, do których doschodzi w Soweto, muszą uciekać z miasta, by uniknąć nieuniknionej śmierci. Z pomocą przychodzi im niespodziwanie ich wieloletni służący July. Pod osłoną nocy zabiera ich do swej wioski. Tam wśród czarnoskórej ludności z jego plemienia znajdują schronienie.

Początkowo zdawać by się mogło, że July ratuje rodzinę Smalesów z powodu wieloletniego przywiązania czy wręcz przyjaźni, która przez lata służby się pomiędzy nimi w sposób naturalny zawiązała. Wkrótce okazać się ma jednak, że nie dobroduszność, przyjaźń czy przywiązanie kierują Julym. Z biegiem czasu wierny służący zaczyna okazywać się zupełnie innym człowiekiem niż ten, za którego uważali go Bam i Maureen. A właściwie to dopiero tu, u siebie we wiosce, na swoim rodzinnym gruncie July jest prawdziwy. Przyjaźń czy przywiązanie zdają się nie mieć znaczenia. Jest pan, który płaci za pracę i jest sługa, który za pieniądze pracuje. A widząc coraz większą słabość Smalesów July zaczyna coraz śmielej odwracać role i z pozycji sługi przechodzić do pozycji pana. W końcu to jego wioska, jego ludzie, jego świat.

czwartek, 17 października 2013

Puder i pył - Zbigniew Białas

Autor: Zbigniew Białas
Tytuł: Puder i pył
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
Ilość stron: 288
Ocena: 7,5/10










11 listopada 1918 r. Właśnie zakończyła się pierwsza wojna światowa. Polska w końcu odzyskuje niepodległość. Koniec z zaborcami, koniec z walkami, wiwat niepodległość, wiwat wolność, wiwat Piłsudski. Co teraz będzie? Powróci monarchia czy będzie republika? Cały Sosnowiec żyje w podniecającej niepewności. Trzeba rozbroić Niemców, Rosjanie się wynoszą. Zmiany, zmiany, idą zmiany.

W powojennej zawierusze muszą się wszyscy na nowo odnaleźć. Gmina żydowska wrze. Kto teraz będzie zarządzał miastem i czy to gminie wyjdzie na dobre? A co z niemieckimi przedsiębiorcami z Sosnowca? Czy trzeba będzie zwijać interes, który i tak już w czasie wojny został mocno nadwyrężony i czy należy być teraz Polakiem, Niemcem, Rosjaninem a może rosyjskim Niemcem czy niemieckim Rosjaninem. Każdy szuka swego miejsca w czasie i powojennej przestrzeni. Czy warto zostać czy iść za głosem serca? I czy to odpowiedni czas na miłość, zwłaszcza z niemieckim rannym żołnierzem, zastanawia się fińska opiekunka do dzieci. Cóż za dylematy.

Tymczasem zabójca Alojzego Korzeńca nadal przebywa na wolności. Być może nawet dybie na kolejną ofiarę. Prywatne śledztwo w sprawie morderstwa prowadzi Walerian Monsiorski, redaktor naczelny „Iskier”. Nie tylko jednak sprawa niewyjaśnionego morderstwa glazurnika zaprząta jego myśli. Toczy wewnętrzną wojnę z samym sobą. Po Alojzym Korzeńcu pozostała bowiem ponętna wdowa – Jadwiga Korzeniec, de domo Zimorodzic, autorka sentymentalnych powieści pisanych w odcinkach dla „Iskier”. Czy jednak minęło wystarczająco dużo czasu od śmieci Korzeńca? Czy tak wypada i się godzi? Jadwiga Korzeniec nie pozostaje nieczuła na czułe spojrzenia redaktora Monsiorskiego. Musi jednak wziąć sprawy w swoje kobiece ręce i podjąć stanowcze działania w tej kwestii. Nie można przecież ich wspólnej przyszłości pozostawić jego wstydliwej bezczynności. Ach ci mężczyźni.

piątek, 13 września 2013

Moja Irlandia - Paulina Maćkowska

Autor: Paulina Maćkowska
Tytuł: Moja Irlandia
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 282
Ocena: 6/10









"Wszędzie czuła się nie na miejscu. Całe życie uciekała lub, jak kto woli, goniła za czymś. Nagle w jednej chwili zdała sobie sprawę, że jej działania nie miały sensu. To nie sytuacje ją męczyły, to nie od ludzi starała się uciec, ale od siebie. Problemy pojawiały się zawsze mimo realizacji kolejnych celów, bo brała ze sobą swojego największego wroga - samą siebie."

Maria jest młodą, bo zaledwie trzydziestoletnią kobietą. Skończyła psychologię i miała nadzieję, że będzie mogła realizować swe zawodowe ambicje. Marzy o doktoracie i pracy w szpitalu. Jej marzenia szybko się jednak rozwiewają. Jej chłopak Michał otrzymuje świetną propozycję pracy. Dobre stanowisko, możliwość rozwoju zawodowego, świetne wynagrodzenie. Wszystko to jednak niemal na krańcu świata, bo w Belfaście. Maria ulega jego namowom. Postanawiają, że spędzą rok w Irlandii. Dziewczyna rzuca wszystko. W kąt spycha marzenia i zawodowe ambicje. Przecież najważniejszy jest związek z Michałem? I oczywiście to też dla niej szansa na poznanie nowego miejsca, podszkolenia języka. Czy trzeba oczekiwać więcej?

środa, 31 lipca 2013

Tajemnica medalionu - Joanna Svensson

Autor: Joanna Svensson
Tytuł: Tajemnica medalionu
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 430
Ocena: 7/10









Magdalena Bengtsson, a właściwie Julia Bengtsson, bo Julia od zawsze było jej właściwym, ukochanym imieniem, mieszka wraz z mężem Perem oraz dwojgiem dorastających już dzieci, Eveliną i Mattiasem, na maleńkiej wyspie w archipelagu Karlskrony. W tym małym, szwedzkim, wyspiarskim świecie, gdzie czas upływa leniwie a wszyscy mieszkańcy wiedzą o sobie niemal wszystko, Julia jest jedyną Polką. Do niedawna żyła tu również druga polska emigrantka - Hanna, która była Julii niczym przyszywana babcio-matka na obczyźnie. Lecz Hanna na zawsze odeszła, pozostawiając po sobie w sercu Julii ogromną pustkę.

Lato powoli się kończy. Za trzy miesiące Julia skończy zaś czterdzieści lat. Wydaje się, że jej życie jest dokładnie takie, jakim być powinno. Jej małżeństwo jest zgodne. Mąż ją kocha. Dzieci są wspaniałe, mądre, zaradne i nie sprawiają najmniejszych kłopotów. Julia mieszka w pięknym domu. Otaczają ją przyjaciele. Jej życie jawi się niczym sielanka. Jednak nie jest takim do końca.

"Prawie każdy mój dzień jest podobny do drugiego. Wszystko jest poukładane jak w szufladkach. Czasami chciałabym zmiany. Tylko że nie wiem jakiej. Co prawda zdaję sobie sprawę, że wiele osób zazdrości mi pięknego domu, kochającego męża i dorodnych dzieci. W ogóle tego, że mając zaledwie dwadzieścia lat, wyszłam za mąż. Nie dlatego, że musiałam, ale z wielkiej miłości."

Poukładane i spokojne życie nie satysfakcjonuje Julii. Jej małżeństwo, mimo miłości i przywiązania, przeżywa kryzys. Może to kwestia niedawnych wypadków, w których Julia odniosła poważne urazy  fizyczne? Nie pozostały one również bez wpływu na jej psychikę. Zostawiły i na niej trwały ślad. A może to upływający czas i nieuchronność stawania się starszym, dojrzalszym tak negatywnie wpływa na kobietę? Julia tęskni za szaloną miłością, romansem. Chce zmian. Nie do końca wie jakich. Wie jednak, że coś musi się w jej życiu zmienić.

sobota, 13 lipca 2013

Jeżynowa zima - Sarah Jio

Autor: Sarah Jio
Tytuł: Jeżynowa zima
Tytuł oryginalny: The Blackberry Winter
Tłumaczenie: Dorota Malina
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 348
Ocena: 6,5/10







1 maja 1933 r. nad Seattle objęła ponownie rządy zima. Miasto pokryło się białym puchem, mroźny wiatr wdzierał się w każdy zakamarek, przenikając przez nieszczelne okna i drzwi. Ludzie otulili się ciepłymi płaszczami i szalami. 

W mroźny majowy wieczór Vera Ray, młoda samotna matka wybiera się do pracy. Świat jej nie rozpieszcza. Czasy są trudne, o pracę ciężko a trzeba wykarmić synka i zapłacić czynsz za ruderę, w której oboje mieszkają. Nie mając znikąd pomocy musi zostawić Daniela samego w domu. Nawet nie przypuszcza, że widzi go po raz ostatni. Kiedy rano wraca do domu i chce utulić go w swych ramionach, okazuje się, że chłopiec zniknął. Na śniegu w pobliżu domu Vera Ray odnajduje jedynie jego misia.

Minęło niemal osiemdziesiąt lat i ponownie nad Seattle w majowy poranek 2010 roku nadciągnęła zima. Świat znowu napełnił się chłodną bielą. Claire Aldridge leniwie wraca ze snu do rzeczywistego świata. Ranek przynosi niestety ponowny ból i przytłaczającą pustkę. Mija właśnie rok a Claire nadal tkwi w rozpaczy, smutku, depresji i marazmie. Nie potrafi pogodzić się ze stratą. Cały czas trawi ją ból po śmierci dziecka. Coraz bardziej oddala się od Ethana. Jej małżeństwo chyli się ku upadkowi. W dodatku była dziewczyna Ethana ciągle jest w pobliżu, by zapewnić mu towarzystwo pod nieobecność Claire. Przy zdrowych zmysłach trzymała ją jedynie praca, choć i tu również nie jest sobą. To nie ta dawna Claire, która goniła za sensacyjnym tematem.

Czasem jednak wszystko może się zmienić i okazać, że niespodziewana jeżynowa zima potrafi odmienić życie wielu ludzi.

wtorek, 28 maja 2013

W towarzystwie uroczych pań - Alexander MaCall Smith

Autor: Alexander McCall Smith
Tytuł: W towarzystwie uroczych pań
Tytuł oryginalny: In the Company of Cheerful Ladies
Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: ZYSK I S-KA
Ilość stron: 280
Ocena: 7/10







Alexander McCall Smith jest urodzonym w Rodezji prawnikiem i powieściopisarzem o szkockim rodowodzie. Jest autorem wielu opowiadań i powieści. Stworzył m.in. cykl "Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1", do którego należy powieść "W towarzystwie uroczych pań".

Mma Ramotswe czyli Precious Ramotswe, założycielka i właścicielka Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1, córka świętej pamięci Obeda Ramotswe, kobieta o "tradycyjnej budowie ciała", w końcu, po dość długim narzeczeństwie, poślubiła właściciela Tlokweng Road Speedy Motors - pana J.L.B. Matekoniego.

Życie mmy Ramotswe zdaje się być przyjemnie poukładane. Wraz z mężem i dwójką adoptowanych dzieciaków mieszka przy Zebra Drive w Gaborone. Agencja detektywistyczna prosperuje doskonale, zwłaszcza od czasu, gdy asystentką pani detektyw została mma Makutsi, która osiągnęła niedościgniony wynik dziewięćdziesięciu siedmiu procent na egzaminie końcowym w studium sekretarskim. Warsztat pana J.L.B. Matekoniego, najlepszy warsztat w całej Botswanie, również prosperuje znakomicie. Za sprawą uczciwości i sumienności pana J.L.B. Matekoniego, klientów nie brakuje. Pan J.L.B. Matekoni jest wręcz zmuszony do współpracy z dwoma terminatorami, by uwinąć się ze wszystkimi zleceniami.

W spokojnym życiu botswańskich bohaterów pojawia się jednak zagadka, tajemnica i przygoda. Niespodziewanie w domu mmy Ramotswe zjawia się nieproszony gość, włamywacz, który ledwo uchodzi z życiem, gdy za kryjówkę obiera sobie łóżko mmy Ramotswe a ta postanawia na tym właśnie łóżku odpocząć. A kobiety o "tradycyjnej budowie ciała" lekkie nie są. Biedaczek ratując się ucieczką gubi spodnie...

niedziela, 19 maja 2013

Sztuka uprawiania róż z kolcami - Margaret Dilloway

Autor: Margaret Dilloway
Tytuł: Sztuka uprawiania róż z kolcami
Tytuł oryginalny: The Care and Handling of Roses with Thorns
Tłumaczenie: Anna Jędrzejczyk
Wydawnictwo: Wydawnictwo M
Ilość stron: 440
Ocena: 7/10






"Zajmuję się hodowlą róż, nie tylko ich uprawą. Większość miłośników róż jedynie uprawia róże udoskonalone przez innych. Ja tworzę odmiany. Nie jest to zajęcie, któremu oddaję się dla zabawy, a na pewno nie tylko dla zabawy. Większość ludzi ten rodzaj rozrywki określiłaby raczej jako nudną dłubaninę. Cóż, nie jestem taka jak większość ludzi."

Galilee Garner zwana Gal ma trzydzieści sześć lat. Mieszka w Santa Jimenez w środkowej Kalifornii, niedaleko San Luis Obispo. Na co dzień jest nauczycielką biologii w szkole katolickiej. Gdy kończy pracę, poświęca się całkowicie swej życiowej pasji. Hoduje róże, niezwykłe róże Hulthemia. Jej marzeniem jest stworzyć zupełnie nową różę z tego gatunku i wprowadzić ją na rynek. Ogromne nadzieje pokłada w jednej z nich, pomarańczowej hulthemii z czerwonym środkiem, którą udało się jej wyhodować, roboczo nazwanej G42. Marzy by jej róże przyjęto do ogrodów testowych Amerykańskiego Towarzystwa Różanego.

Gal nie jest jednak zwykłą nauczycielką biologii i hodowcą róż. Wszystko bowiem co robi, swą pracę i życiową pasję musi podporządkować wymaganiom, jakie stawia przed nią jej ciało i rządząca nim choroba. Jej nerki przestały działać w dzieciństwie. Musiała poddać się przeszczepom. Niestety efekty nie były tak bardzo trwałe, jak można by oczekiwać i Gal po raz kolejny czeka na dawcę. Do czasu, gdy nie znajdzie się odpowiednia dla niej nerka, musi poddawać się dializom, które są wyczerpujące i uciążliwe, lecz ratują jej życie.

Choroba nie tylko ogranicza fizycznie Gal. Wpływa też na jej psychikę, sposób patrzenia na świat i innych ludzi. Tworzy swoisty kontekst i pryzmat. Sprawia, że kobieta jest całkowicie skupiona na sobie. Gal jest osobą silną. Musi taka być, by nadal walczyć o swe życie. Jednocześnie jednak zdaje się być przeczulona na swym punkcie i bardzo nieufna wobec innych, którzy w jej mniemaniu patrzą na nią tylko przez pryzmat jej choroby. Tworzy wokół siebie pancerz ochronny. Niewielu jest w stanie się przez niego przebić i odkryć prawdziwą Gal. Bohaterka jest bardzo podobna do róż hulthemia, które kocha i hoduje. "Są wymagające i nieugięte, radzą sobie świetnie, o ile zapewni się im warunki niemal niemożliwe do stworzenia." To świat musi dostosować się do Gal, a nie ona do świata. Sprawia to, że kobieta żyje tylko połowicznie. Brak w jej życiu prawdziwej radości i miłości.

Nieoczekiwanie w uporządkowanym życiu Gal pojawia się Riley, dawno niewidziana siostrzenica. Dziewczyna to piętnastoletnia córka jej siostry Becky, rodzinnej czarnej owcy, z którą Gal praktycznie nie utrzymuje kontaktów.