Olive Kitteridge to
uparta, zawsze szczera i bezkompromisowa nauczycielka matematyki w
małym miasteczku na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Jej
mąż Henry, miejscowy aptekarz to jej całkowite przeciwieństwo.
Spokojny i wyważony, uśmiechnięty i dobry, bez trudu zaskarbia
sobie przyjaźń innych mieszkańców miasteczka. Zyskuje uznanie i
powszechny szacunek. Oboje są rodzicami Christophera, chłopca z
jednej strony odrobinę zamkniętego w sobie i wycofanego, a
jednocześnie mocno przypominającego matkę, która zawsze musi
postawić na swoim, często jest niesympatyczna, rzadko, o ile w
ogóle za to przeprasza.
Złożona z urywków
rzeczywistości, mozolnie utkanej pajęczyny pozornie zwyczajnych,
codziennych zdarzeń historia Olive i ludzi, którzy wraz z nią
dzielili życie, zabiera czytelnika w podróż przez czas i
przestrzeń. Poprzez przeszłość, teraźniejszość i przyszłość,
która już wkrótce odchodzi w niepamięć poznajemy ludzi,
odkrywamy skrywane przez nich tajemnice. Olive, jej sąsiedzi i ci,
którzy w miasteczku goszczą tylko na chwilę, tworzą swoisty mały
wszechświat, swój własny mikrokosmos, w którym żyją, kochają,
zdradzają, tęsknią, nienawidzą, zazdroszczą, śmieją się i
płaczą, są szczęśliwi, tracą nadzieję, umierają, odchodzą w
zapomnienie, po krótkiej chwili pamięci.
