piątek, 21 lutego 2014

Bo we mnie jest leń...

Czyli tak jak w temacie plus spora dawka zmęczenia. Za chwilę minie rok od momentu, gdy wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim. Szybko, bardzo szybko to zleciało. Młody mój z niemal siedmiomiesięcznego berbecia stał się ponad półtorarocznym chłopczykiem, który w sposób kategoryczny i jednoznaczny potrafi stwierdzić co mu się podoba a co nie i wyraźnie dać to światu odczuć... Czas leci a mnie dopadło zimowe przemęczenie, plus niekończące się drobne problemy ze zdrowiem. Zapuszczam zatem lenia. Miała dziś być recenzja ... będzie najwcześniej jutro. Nie porzucam Was i blogosfery ... idę się spróbować wyspać :)

A w najbliższym czasie (czytaj sobota, niedziela, poniedziałek) ukażą się recenzje następujących książek:
1. Przerwane milczenie - Charlotte Link,
2. Na wietrze diabeł przyjechał - Katarzy Mlek oraz
3. Klub Porcelanowej Filiżanki - Vanessy Greene (w ramach cyklu Lekki weekend).

Tymczasem miłego wieczoru i do zobaczenia już wkrótce :)
I jeszcze jedno... 

14 komentarzy:

  1. Każdy ma czasem taki czas, w którym się nic nie chce. Przerwane milczenie mam na półce.
    Dziś doszła do mnie przesyłka, jeszcze raz slicznie dziękuje. Książki wydają się swietne, a zakładka śliczna :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłej lektury Damianie i cieszę się, że to Ty wygrałeś, bo zdajesz się niezwykle sympatycznym młodym człowiekiem :) oj, jak to zabrzmiało :D pozdrawiam i miłego weekendu :)

      Usuń
  2. Piątkowy leń... Może to po prostu jedyny wieczór na ładownie baterii?

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałąm Amy na żywo w Leeds kilka lat temu. Na ryneczku warzywnym - strasznie niska była z niej osoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale za to jaki głos w tej osóbce siedział. Szkoda, że skończyło się tak jak się skończyło.

      Usuń
  4. Sama nie mama dzieci i pewnie prędko mieć nie będę, ale moja mama powtarza, że nieważne jak była zmęczona i tak dawaliśmy jej z bratem radość ;)
    Czasami trzeba po prostu wszystko rzucić i odpocząć :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpoczywaj i ładuj akumulatury. Wyśpij się, poleniuchuj, każdemu coś takiego się przydaje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za twórczością Amy, ale ta piosenka mi się spodobała. Dasz sobie radę!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przerwane milczenie miałam, więc tym bardziej jestem ciekawa Twojej opinii.
    Odpoczywaj:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem "Przerwanego milczenia", bo miałam na tę książkę ochotę swego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też czasami nie mam weny twórczej i ochoty na pisanie recenzji. Na szczęście mi to mija :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już wróciłam, powolutku nadrabiam zaległości,pozdrawiam ciepło xxxx tak zmęczenie daje nam często w kość...więc życzę chwili wypoczynku i czasu na lektury oraz czekam na recki;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciężko jest pogodzić rodzicielstwo, pracę i blogowanie, coś o tym wiem

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie. Jeśli masz ochotę wyrazić swą opinię, zapraszam serdecznie. Wszelkie uwagi będą mile widziane, jednakże zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych i zawierających wulgaryzmy. I jeszcze jedno. Proszę, nie spamuj.