Na świetnym koncercie ostatnio byłam. W klubie B90 mieszczącym się w dawnym stoczniowym budynku w dniach 17 i 18 października wystąpił bowiem zespół Kult. Morze energii, niesłabnąca siła. Ci faceci potrafią zawładnąć publicznością.
Przypadł mi w udziale koncert sobotni czyli 18 października. Przyznać muszę, że wszystko w tym dniu wypaliło. Kilka lat temu byłam na koncercie Kultu również w jednej z byłych hal Stoczni Gdańskiej. Wspominam to wydarzenie niestety z niesmakiem. O ile sam zespół był wówczas genialny, nie można było tego powiedzieć o lokalizacji koncertu. Była to akustyczna porażka, z kakofonią niezrozumiałych słów i odbijających się o ściany i sufit dźwięków. Byłam więc pełna obaw... Niesłusznie. Klub B90 jest bowiem miejscem dobrze pod muzyczne występy przygotowanym. Wygłuszenie ścian i sufitu robi swoje i nie pozostaje nic innego, jak cieszyć się muzyczną ucztą.
