Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lauren Weisberger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lauren Weisberger. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 listopada 2013

Zemsta ubiera się u Prady - Lauren Weisberger

Autor: Lauren Weisberger
Tytuł: Zemsta ubiera się u Prady
Tytuł oryginalny: Revenge wears Prada: The devil returns
Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Albatros
Czyta: Anna Dereszowska
Czas trwania: 12 h 36 min.
Ocena: 5,5/10




Od momentu, gdy w Paryżu Andy rzuciła Mirandę Priestly i Runwaya, by w końcu po niemal roku niewolniczej pracy dla najwspanialszej redaktorki pisma kobiecego i jednocześnie największego tyrana jakiego nosiła ziemia, minęło już niemal dziesięć lat. Andy a właściwie Andrea Sachs ma ponad trzydzieści lat i właśnie wielkimi krokami zbliża się jej ślub z Maxem Harrisonem, młodym i ambitnym przedsiębiorcą medialnym, którego rodzinny biznes, mimo chwilowych problemów z płynnością, szczyci się renomą i ogólnie przyjętym szacunkiem w branży.

Andy wciąż nawiedzają senne koszmary z dawną sprawczynią-pracodawcą w roli głównej. To, że minęło już tyle czasu od ich ostatniego spotkania i to, że teraz Andy ma swoje własne pismo ślubne Plunge, które założyła wraz z Emily, byłą asystentką Mirandy i swoim zażartym wrogiem z czasów pracy u Eliasa Clarka, niczego nie zmienia. Andy nadal czuje paniczny strach przez wielką Mirandą Priestly. Tymczasem nadchodzi dzień ślubu z Maxem. Nic nie powinno przyćmić radości w życiu Andrei, nawet apodyktyczna i nie znosząca sprzeciwu przyszła teściowa Barbara. Przykrym zbiegiem okoliczności, na kilka godzin przed ceremonią Andy, szukając naszyjnika, który poleciła założyć jej teściowa, w rzeczach Maxa odnajduje list, który do niego napisała Barbara. Błaga w nim, by Max nie żenił się z Andy, gdyż jest ona niegodną go partnerką życiową. Przypomina przy okazji o spotkaniu Maxa, podczas wieczoru kawalerskiego, z jego byłą dziewczyną. Andy nie może uwierzyć w to czego dowiaduje się z listu przyszłej teściowej. Czy powinna udawać, że nic się nie stało i mimo wszystko wyjść za Maxa? Przecież nie odwołuje się wszystkiego w dniu ślubu.