środa, 4 czerwca 2014

Wakacje czyli czarnogórski chillout

W końcu przyszedł dla mnie czas urlopu i długo wyczekiwanych wakacji. W tym roku razem z moim W. wybraliśmy na naszą wakacyjną przystań Herceg Novi w Czarnogórze. Piękne jest to miasto i jednocześnie posiada nutkę dzikości i nieprzewidywalności. Pogoda dopisuje. Jest wiele do zobaczenia i zapamiętania więc blogowanie na niemal 2 tygodnie schodzi na dalszy plan. A oto jakim widokiem dziś powitał nas poranek...

7 komentarzy:

  1. Och, od kiedy przeczytałam przewodnik, wprost marzę o wycieczce do Czarnogóry! Mam nadzieje, ze będzie to dla Was niezapomniana przygoda! Czekam na relację po powrocie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne widoki! wypoczywaj i wracaj! buziaki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie. Jeśli masz ochotę wyrazić swą opinię, zapraszam serdecznie. Wszelkie uwagi będą mile widziane, jednakże zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych i zawierających wulgaryzmy. I jeszcze jedno. Proszę, nie spamuj.