sobota, 9 listopada 2013

Carnivia. Bluźnierstwo - Jonathan Holt

Autor: Jonathan Holt
Tytuł: Carnivia. Bluźnierstwo
Tytuł oryginalny: The Abomination
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 400
Ocena: 7,5/10







La Befana, cała Wenecja świętuje. Kapitan Karabinierów Katerina Tapo również. Zabawę przerywa jednak nagłe wezwanie na miejsce zbrodni. To jej pierwszy przydział do sprawy o morderstwo. Ma pracować pod nadzorem doświadczonego detektywa pułkownika Aldo Pioli. Po przybyciu na miejsce okazuje się, że acqua alta, która po raz kolejny wdarła się na ulice Wenecji wyrzuciła na schody kościoła Santa Maria della Salute ciało kobiety odziane w czarno-złoty ornat katolickiego księga. W głowie zamordowanej zieją pustką dwa otwory po pociskach. Wkrótce oględziny zwłok ujawniają, że kobieta ma na ręce powyżej nadgarstka wytatuowane tajemnicze symbole. Wkrótce trop prowadzi na opuszczoną wyspę Poveglię, wyspę omijaną przez miejscowych, miejsce przeklęte. W starym szpitalu psychiatrycznym detektywi odkrywają kolejne dziwne symbole i... kolejne ciało.

Tymczasem na lotnisku Marco Polo w Wenecji ląduje młoda kobieta, Holly Boland. To podporucznik armii Stanów Zjednoczonych. Przyleciała do Camp Ederle, bazy wojskowej US Army. To jej pierwszy przydział zagraniczny. Nie pierwszy jednak pobyt we Włoszech. Jako córka wojskowego dużo podróżowała po świecie i część dzieciństwa spędziła w Pizie. Pobyt w Wenecji traktuje więc jak powrót do domu. Tak bardzo tęskniła za Włochami. Na miejscu ma pracować w Zespole Łącznikowym, który odpowiedzialny jest za dobre stosunki US Army z miejscową, włoską ludnością. Już pierwszego dnia pracy podporucznik Holly Boland zostaje wrzucona na głęboką wodę, kiedy komputer przypomina jej o zaplanowanym spotkaniu z niejaką Barbarą Holton. Po jej przybyciu okazuje się, że kobieta była umówiona na spotkanie z poprzedniczką podporucznik Boland. Holton to redaktor naczelna "Kobiet w stanie wojny". Żąda w trybie pilnym dostępu do akt US Army z okresu wojny na Bałkanach. Chce wiedzieć wszystko o wizycie generała Dragona Korovika, przywódcy chorwackiej milicji, w Camp Ederle. Podporucznik Boland zobowiązuje się pomóc kobiecie. Biurokratyczna machina US Army zdaje się jednak istnym polem minowym. A może ktoś celowo stara się ukryć niewygodne informacje?

Daniele Barbo czeka tymczasem na wyrok sądu. Odmówił władzom dostępu do swego życiowego dzieła - Carnivii. Stworzył niezwykły portal społecznościowy, który zapewnia swym użytkownikom maksymalny poziom anonimowości. W dodatku świat, który otwiera się przed użytkownikiem, jest doskonałym, całkowicie wiernym oryginałowi odzwierciedleniem Wenecji. Każda ulica, budynek, fresk na ścianie są identyczne z wersją ze świata rzeczywistego. Carnivia to bezpieczne miejsce, gdzie każdy może spotkać się z kim chce, nie zdradzając przy tym swej prawdziwej tożsamości. Tu też plotka goni plotkę. Będąc całkowicie anonimowym, można powiedzieć wszystko o wszystkich. Carnivia to też bezpieczne miejsce spotkań przestępców. Grożące Barbo więzienie to jednak nic. To nic w porównaniu do ataków, jakie ktoś regularnie przypuszcza na jego wirtualny świat. Coś się dzieje w Carnivii i musi to odkryć zanim na dobre zostanie odcięty od komputerowego świata.

Losy Kateriny Tapo, Holly Boland i w końcu Daniele Barbo wkrótce się spotykają. Wspólne śledztwo prowadzi bohaterów przez okrutny okres wojny bałkańskiej i popełnionej w przeszłości zbrodni. Czy uda się odkryć, kto stara się zatrzeć dawne zbrodnie dopuszczając się kolejnych przestępstw? Jak daleko sięgają macki międzynarodowego spisku? Przekonajcie się sami.

Jonathan Holt wykładał literaturę angielską na Oksfordzie. W chwili obecnej mieszka w Londynie i pracuje jako dyrektor artystyczny w firmie reklamowej. "Carnivia. Bluźnierstwo" to jego debiut literacki oraz pierwsza część trylogii.

Przyznam, że już dawno żadna książka nie przyciągnęła mojej uwagi aż w takim stopniu. Kiedy rozpoczęłam lekturę, akcja pochłonęła mnie do tego stopnia, że nie przerwałam póki nie skończyłam całej powieści. Zbrodnia goni tu zbrodnię, a tajemnica kolejną zagadkę. Powieść zaczyna się od przysłowiowego trzęsienia ziemi a potem napięcie systematycznie rośnie, by zaprowadzić czytelnika ku rozwiązaniu i sprawić, że czeka się niecierpliwie na kolejną część serii.

Autor jako tło historyczne wybrał wojnę na Bałkanach. Mówi o tym strasznym okresie w dziejach najnowszej Europy bez skrępowania, w bardzo bezpośredni i obrazowy sposób. Przekaz naładowanym jest przy tym ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Przyznam, że Chorwacja to jedno z tych miejsc, które kocham i do którego zawsze wracam z radością. Po lekturze powieści Jonathana Holta zaczęłam na ten piękny kraj nad Adriatykiem patrzeć już trochę z innej perspektywy, przez pryzmat bolesnej historii. Trochę zmądrzałam dzięki temu.

Jonathan Holt porusza nie tylko problemy historyczne, mówi o niezałatwionych sprawach i niewyrównanych rachunkach. Dotyka też i problemów współczesnych. Bez ogródek mówi o problemach trawiących włoski wymiar sprawiedliwości. W polu jego zainteresowań pozostaje również temat współczesnego handlu ludźmi. Pisze o tych problemach odważnie a wszystko to zgrabnie łączy z kryminalnymi zagadkami.

"Carnivia. Bluźnierstwo" to mroczny i niebanalny thriller, który nieustannie podnosi ciśnienie krwi i mrozi grozą opowiadanych historii. Świetna książka. Odważna tematyka. Zdecydowanie polecam.

13 komentarzy:

  1. Mówisz, że strrrrraszny thriller? :D No to ja się na niego piszę :D Tylko jest jeden problem - kiedy znajdę czas, żeby przeczytać :( Ehhhh..... :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten chroniczny brak czasu ... ehh ;)

      Usuń
  2. Niestety zupełnie nie moja bajka...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zachęcać nie trzeba :-) Czytałam już kilka recenzji Carnivii i chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, tak, tak - to coś dla mnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chciałabym przeczytać tę książkę, bo tyle osób poleca, że to nie może być nieciekawa historia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie... mimo Wenecji, która tak bardzo źle kojarzy mi się z "Deja vu" :C

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebanalny thriller powiadasz. Czemu nie, Twoja recenzja zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedługo książka ta zagości na mojej półce, już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tą pozycją, na pewno się za nią rozejrzę.

    Przy okazji zapraszam do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale się nakręciłam na tą książkę!!! Muszę przeczytać i już!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie zaczynam czytać, nakręciłam się na nią jak tylko zobaczyłam jej zapowiedź. Zaczyna się fajnie i mam nadzieje, że do końca będzie mi sie podobała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie. Jeśli masz ochotę wyrazić swą opinię, zapraszam serdecznie. Wszelkie uwagi będą mile widziane, jednakże zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych i zawierających wulgaryzmy. I jeszcze jedno. Proszę, nie spamuj.